Blog
-
As much as we enjoyed last two weeks: first, wonderful wedding at which we met all old friends and then the travel to Mexico, it was very hectic and, honestly, stressful time. Therefore we longed for some rest at the beach sipping coctails and just enjoying each others companionship. The dream could finally come true…
-
Today we decided to take an organised tour around tourist attractions close to Oaxaca – Mitla ruins, petrified waterfalls (Hiervo el Agua), rugs weaving factory in Teotitlan of Valley, Mezcal destillery (am alcoholic bevarage similar to tequilla) and El Tule which is the home to one of the oldest trees in the world. It was…
-
Dzisiaj. Dzisiaj bylo długie, chociaż zrobiliśmy niewiele. Niczym typowy, leniwy turysta wsadziliśmy nasze pupcie w mini busa i pojechaliśmy na zorganizowaną wycieczkę. Niestety jako globtroterzy cierpieliśmy na brak wolności wyborów miejsc i czasu. Co ciekawe, tutaj zauważamy, że wszystkie miejsca turystyczne nie tylko są przygotowane pod zagranicznego turystę, ale przede wszystkim pod meksykańskiego. Często ludzie…
-
Imagine a land where everything is made of chocolate… No, this is not the beginning of the Hansel and Gratel fairy tale – it is an authentic place in Mexico and it is called Oaxaca. After rather longish trip from Mexico City through Sierra Madre mountains we finally arrived to Oaxaca. Although it was already…
-
Długi czas nie mogliśmy się zdecydować gdzie chcemy dalej jechać. W końcu dzień przed naszym wyjazdem z Mexico City stanęło na trzech opcjach: Czy jechać do Taxco – małego, ponoć uroczego miasteczka stosunkowo niedaleko od Ciudad de Mexico, znanego z taniego srebra, ale mocno turystycznego. Musielibyśmy jednak potem znowu wracać do Mexico City, żeby wybrać…
-
Deszcz? Mówiliśmy kiedyś coś o deszczu? Dzisiaj pogoda byla prześliczna! Trochę głupio się przyznać, ale tak bardzo się tego nie spodziewaliśmy, że się trochę spaliliśmy. Pojechaliśmy dzisiaj do piramid Teotihuacán. Zrobiły na nas ogromne wrażenie! Mieszkający tam do 600/800 roku ludzie budowli nie tylko piramidy, ale nawet piętrowe domy. Na najwyższej z piramid zrobiliśmy krótką…
-
Ależ mieliśmy dzisiaj piękny dzień! 😀 Wyspaliśmy się! Nareszcie! Przespaliśmy chyba z 12 h. Jak to się stało – nie wiem, nie wiem też jak udało nam się zasnąć w ogromnym hałasie na dole. No ale… 2 sec i już nas nie bylo. Gdy sie obudzilismy na dworze swieciło piękne słońce! 🙂 więc jednak pogoda…
-
Dotarliśmy! Jesteśmy w Ameryce! Po długiej drodze (w Madrycie musieliśmy czekać 7 godzin na nasz 12-godzinny lot do Meksyku) jesteśmy i… jest mokro. Mokro i zimno. I wcale się tego nie spodziewaliśmy… haha! No cóż, w porze deszczowej należało się spodziewać trochę deszczu. Miasto jest jakie jest.. jak każde duże miasto: brudne, smierdzące i zatłoczone……
-
Czas na podroz do Meksyku.Plecaki (prawie) spakowane,bilety (prawie) wydrukowane i trasa (jeszcze) nie ustalona. Jutro wylatujemy!
-
Nasz ostatni dzien… Spedzilismy cudowny miesiac, piekne 4 tygodnie i oto zblizal sie koniec… Bangkok nie byl naszym wymarzonym miejscem na zegnanie sie z tajlandia, ale stad mielismy wylatywac. Postanowilismy wiec zobaczyc muzeum narodowe i wybrac sie do ogromnego sklepu handlowego o nazwie MBK. To drugie wiazalo sie nie tylko z checia zobaczenia tego miejsca,…
