{"id":56,"date":"2010-03-01T08:07:41","date_gmt":"2010-03-01T14:07:41","guid":{"rendered":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/?p=56"},"modified":"2010-03-25T05:12:32","modified_gmt":"2010-03-25T11:12:32","slug":"ton-sai-railey-mekka-for-climbers","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/?p=56","title":{"rendered":"Ton sai (railey) &#8211; mekka for climbers"},"content":{"rendered":"<p>Dzien wczesniej dotarlismy do ton sai (jak to sie stalo opisujemy w czesci &#8220;krabi? No thank you&#8221; &#8211; ang.). W skrocie krabi nam sie bardzo nie spodobalo i trafilismy szczesliwie do plazy na railey zwanej ton sai- znanej wsrod wspinaczy.lezy ona na polwyspie, ale jest zewszad otoczona skalami i dostac sie do niej mozna jedynie lodzia. Jest tez przejscie przez skaly do innych pLazy railey &#8211; czesc ta jest wieksza i sklada sie z 3 plaz. Jest bardziej komercyjna, ale rowniez nie ma do niej dojscia ze stalego ladu. Tu wlasnie mielismy zostac 3 pelne dni, 4 noce. 2 z tych dni byly na tyle podobne, ze zdecydowalismy sie je opisac razem.<\/p>\n<div id=\"attachment_172\" style=\"width: 209px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-172\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-172\" title=\"ton sai beach\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSC_0807.jpg\" alt=\"ton sai beach\" width=\"199\" height=\"300\" \/><p id=\"caption-attachment-172\" class=\"wp-caption-text\">ton sai beach<\/p><\/div>\n<p>Od kiedy tylko planowalismy nasza podroz do tajlandii, wiedzielismy, ze 3 dni bedziemy sie wspinac. Klify pnace sie wysoko, wysoko, z morzem u swoich stop byly od dawna marzeniem bartka, a i mnie interesowala taka sceneria.<\/p>\n<div id=\"attachment_173\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-173\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-173\" title=\"w blasku slonca\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSC_0810.jpg\" alt=\"w blasku slonca\" width=\"300\" height=\"199\" \/><p id=\"caption-attachment-173\" class=\"wp-caption-text\">w blasku slonca<\/p><\/div>\n<p>Dzien wczesniej pozyczylismy ksiazke z mozliwosciami jakie do wspinaczki w okolicy. Bylo ich bardzo wiele. Trudne, latwe, na naszej plazy lub na jednej z sasiednich&#8230; Bartek studiowal ja pol nocy zeby zdecydowac na pojscie do railey east gdzie drogi do wspinania mialy byc latwiejsze i tam zaczac.<\/p>\n<div id=\"attachment_175\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-175\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-175\" title=\"railey\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSC_0819.jpg\" alt=\"railey\" width=\"300\" height=\"199\" \/><p id=\"caption-attachment-175\" class=\"wp-caption-text\">railey<\/p><\/div>\n<p>Pozyczylismy sprzet i ruszulismy w droge. Sciezka wcale nie byla latwa i wygodna czego sie niespodziewalismy. Trzeba sie bylo przedzierac przez skalki i ostatecznie moj klapek tego nie wytrzymal. Gdy wreszcie dotarlismy i zaczelismy sie wspinac bylismy bardzo zawiedzeni. Ani nie bylo pieknych widokow, ani drogi nie byly jakos ciekawe&#8230;<\/p>\n<div id=\"attachment_176\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-176\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-176\" title=\"zachod slonca na railey\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSC_0828.jpg\" alt=\"zachod slonca na railey\" width=\"300\" height=\"199\" \/><p id=\"caption-attachment-176\" class=\"wp-caption-text\">zachod slonca na railey<\/p><\/div>\n<p>Jedyna interesujaca sytuacja jaka nas spotkala, to wspinanie z malpami. A bylo to tak, ze ni stat ni zowad pojawila sie malpa nad glowami wszystkich. Najpierw spokojnie przespacerowala sie nie robiac sobie nic z trudnosci jakie nam ludziom mogloby to sprawiac. Wszyscy z zazdroscia wpatrywali sie w zwierze, ktore przeparadowalo sie przed wszystkimi wspinAczami i usiadlo.chwile pozniej pojawila sie kolejna malpa, ktora powtorzyla wyczyn pierwszej. Nastepnie wyszla kolejna i kolejna, i kolejna&#8230; Byla cala grupa, obieraly rozne sciezki (wszystkie wiodly przez skale) byly wiec stare, duze malpy, dorosle malpy, matki z przyczepionymi do brzucha malpkami, male malpki&#8230; Nie zatrzymywaly sie juz na koncu, ale omijajac nas ludzi schodzily, zjezdzaly, skakaly na drogim koncu sciany i znikaly na pobliskim drzewie. Trwalo to dobre kilkadziesiat minut. Jak juz myslelismy, ze stadko przeszlo &#8211; pojawialy sie kolejne grupki. Niektore malpy siadaly na jakis czas, inne szybko znikaly. Bylo to ciekawe przezycie.<\/p>\n<div id=\"attachment_177\" style=\"width: 235px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-177\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-177\" title=\"wspinaczka z malpami\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0741.jpg\" alt=\"wspinaczka z malpami\" width=\"225\" height=\"300\" \/><p id=\"caption-attachment-177\" class=\"wp-caption-text\">wspinaczka z malpami<\/p><\/div>\n<p>Niezbyt zadowoleni wrocilismy na nasza plaze i postanowilismy sprobowac mozliwosci na scianie poleconej nam przez poznanych wczesniej austriakow. Miejsce to bylo ciekawe jako, ze dostac sie tam mozna jedynie w czasie odplywu. Nalezy tez uwazac zeby nie utknac tam gdy nadejdzie przyplyw. W czasie doby sa po dwa przyplywy i dwa odplywy &#8211; bylismy zaskoczeni ich rozmiarami. W czasie odplywu woda cofa sie daleko, daleko w morze.<\/p>\n<div id=\"attachment_180\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-180\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-180\" title=\"podczas odplywu\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0772.jpg\" alt=\"podczas odplywu\" width=\"300\" height=\"225\" \/><p id=\"caption-attachment-180\" class=\"wp-caption-text\">podczas odplywu<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_178\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-178\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-178\" title=\"climbing mekka\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0768.jpg\" alt=\"climbing mekka\" width=\"300\" height=\"225\" \/><p id=\"caption-attachment-178\" class=\"wp-caption-text\">climbing mekka<\/p><\/div>\n<div id=\"attachment_179\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-179\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-179\" title=\"climbing mekka\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0769.jpg\" alt=\"climbing mekka\" width=\"300\" height=\"225\" \/><p id=\"caption-attachment-179\" class=\"wp-caption-text\">climbing mekka<\/p><\/div>\n<p>Miejsce rzeczywicie bylo niesamowite. Czulismy sie jak w innym swiecie wszystko wygladalo tam tak nierealnie &#8211; i skaly i drzewa&#8230; Od tego czasu szczescie juz nas nie opuszczalo. Trafialismy na coraz to ciekawsze miejsca. Coraz piekniejsze. Interesujace drogi wspinaczkowe&#8230; Niektore byly osloniete od morza dzungla, inne znowu byly niemal na samej plazy, a w koncu trzeciego dnia trafilismy i na takie ktore byly nad samym morzem i przy ktorych nie uzywalismy liny, bo spadalo sie prosto do wody (opisujemy to po angielsku).<\/p>\n<div id=\"attachment_181\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-181\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-181\" title=\"widok na morze\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0785.jpg\" alt=\"widok na morze\" width=\"300\" height=\"225\" \/><p id=\"caption-attachment-181\" class=\"wp-caption-text\">widok na morze<\/p><\/div>\n<p>Na wspinaniu na railey spedzilismy dwa dni. Gdy robilo sie ciemno przechadzalismy sie po miasteczku i zmeczeni szybko wracalismy do naszego bungalowu. Jednego wieczoru sprobowalam nawet jak smakuje rekin (nic nadzwyczajnego). Tajlandia rzeczywiscie ma niesamowite tereny wspinaczkowe!<\/p>\n<div id=\"attachment_182\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img aria-describedby=\"caption-attachment-182\" loading=\"lazy\" class=\"size-full wp-image-182\" title=\"lewo: lodz, prawo: wspinacze\" src=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/wp-content\/uploads\/2010\/03\/DSCN0808.jpg\" alt=\"lewo: lodz, prawo: wspinacze\" width=\"300\" height=\"225\" \/><p id=\"caption-attachment-182\" class=\"wp-caption-text\">lewo: lodz, prawo: wspinacze<\/p><\/div>\n<p>Gdy trzeciego dnia (po wspinaniu ze spadaniem do wody) mielismy po poludniu troche czasu przed zmrokiem wybralismy sie na punkt widokowy. Byl on wysoko, wysoko i roztaczal sie z niego niesamowity widok. Przy okazji tez odkrylismy ukryta lagune. Niestety nie moglismy nakarmic naszych oczu jej pelnym widokiem jako, ze slonce wowczas juz zaszlo i w kazdej chwili mialo byc ciemno, a zejscie (ktore wiazalo sie z pozniejszym wejsciem) bylo strome i bardzo wysokie.<\/p>\n<p>28.02 &#8211; 01.03.2010<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzien wczesniej dotarlismy do ton sai (jak to sie stalo opisujemy w czesci &#8220;krabi? No thank you&#8221; &#8211; ang.). W skrocie krabi nam sie bardzo nie spodobalo i trafilismy szczesliwie do plazy na railey zwanej ton sai- znanej wsrod wspinaczy.lezy &hellip; <a href=\"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/?p=56\" >Continue reading <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":3,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[8,5],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56"}],"collection":[{"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/3"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=56"}],"version-history":[{"count":3,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":193,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/56\/revisions\/193"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=56"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=56"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/bettertogether.telenczuk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=56"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}